Tradycyjny model nauczania już umarł

2014-09-01

Początek roku szkolnego. Więc coś o nauce.

TRADYCYJNY MODEL NAUCZANIA JUŻ UMARŁ. Niestety wielu dzisiejszych nauczycieli, wykładowców, trenerów jeszcze nie widziało jego nekrologu.


Nie słyszeli o tym i nie dotarło do nich, że mało kto chce ich jeszcze słuchać. A wszyscy oni niezłomnie, bez żadnej autorefleksji dalej działają i trwają w modelu: „Ja wam powiem, a wy słuchajcie.” Nie zostawiając miejsca na pytania, na wątpliwości, na dyskusję. Na rozmowę. „Kto pyta nie błądzi” – czy to stwierdzenie ciągle trzeba przypominać? Ja się pokuszę o pewną wariację tego stwierdzenia: „Kto nie pozwala pytać, ten błądzi!”.

Kto nie zostawia przestrzeni na pytania, na pytania, które sięgają najgłę-biej, do środka ludzkiej duszy, do inspiracji i motywacji ten sam musi być bardzo ubogi. I swoim uczniom i słuchaczom nie może zbyt wiele dać. Czy chcesz być uczniem kogoś, kto ignoruje Twoją naturalną, niedopartą chęć poznania? Twoją chęć zajrzenia w głąb nieznanego? Twoją potrzebę ciągłego poznawania i doskonalenia siebie i lepszego rozumienia otaczającego Cię świata? Ja już od dawna nie wierzę w ten tradycyjny model nauki i zdobywania wiedzy, bo jest jednostronny, a przede wszystkim pasywny. Nie pobudza chęci do działania, do przejęcia inicjatywy, a wręcz ją zabija.

Dlatego wciąż poszukuję lepszych pomysłów na naukę, na siebie. Już wkrótce zaproponuję je Tobie. I Tobie. Wam!

Inne wpisy:

Korzystając ze strony akceptujesz pliki cookie

Zamknij